W kolejnym spotkaniu Betclic 3. Ligi KS Polonia Nysa przegrała na własnym stadionie ze Ślęzą Wrocław 1:3. Po wyrównanej pierwszej połowie i remisie 1:1, po przerwie skuteczniejsi okazali się goście.
Ślęza bardzo szybko otworzyła wynik spotkania. Już w 6. minucie Mateusz Kluzek przejął piłkę i skutecznym uderzeniem dał wrocławianom prowadzenie. Polonia odpowiedziała w 27. minucie - błąd defensywy gości wykorzystał Michał Zimon, mocnym strzałem doprowadzając do wyrównania. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie.
Po zmianie stron więcej okazji zaczęli stwarzać goście. W 65. minucie po zespołowej akcji Robert Wójcik uderzeniem z woleja ponownie wyprowadził Ślęzę na prowadzenie. Polonia mogła szybko odpowiedzieć, jednak w sytuacji sam na sam z Sofiane Khirim skutecznie interweniował bramkarz wrocławian.
Sytuacja naszego zespołu dodatkowo skomplikowała się w 78. minucie, kiedy Michał Rutkowski zobaczył bezpośrednią czerwoną kartkę. Tym samym Polonia po raz trzeci z rzędu musiała kończyć ligowe spotkanie w osłabieniu. Mimo gry w dziesięciu szukaliśmy możliwości doprowadzenia do wyrównania, jednak nie udało się już zmienić losów spotkania.
W doliczonym czasie gry goście otrzymali jeszcze rzut karny, który na bramkę zamienił Robert Pisarczuk, ustalając wynik spotkania na 1:3.