W 4. kolejce Betclic 3. Ligi KS Polonia Nysa pokonała na własnym stadionie TYMOS Stal Brzeg 3:2. Po emocjonującym spotkaniu i końcówce rozegranej w osłabieniu mogliśmy cieszyć się ze zwycięstwa przed własną publicznością.
Wynik spotkania otworzył już w 11. minucie Jakub Korzeniewicz. Goście odpowiedzieli w 27. minucie za sprawą Eryka Sobkowa, jednak remis utrzymał się zaledwie dwie minuty. Patryk Kupczak trafił na 2:1 i przywrócił Polonii prowadzenie. Jeszcze przed przerwą nasz zespół miał okazje na kolejne trafienia – piłka zatrzymała się m.in. na słupku, a groźne zamieszanie pod bramką Stali również nie zakończyło się golem.
Po zmianie stron Polonia ponownie ruszyła do ataku. W 52. minucie nie wykorzystaliśmy rzutu karnego, ale już trzy minuty później Michał Zimon podwyższył prowadzenie na 3:1.
Sytuacja zmieniła się w 69. minucie, kiedy Mateusz Pawlak zobaczył drugą żółtą kartkę i Polonia musiała kończyć spotkanie w dziesiątkę. Stal wykorzystała przewagę liczebną w 83. minucie, gdy Kacper Waliś zdobył bramkę kontaktową. Mimo naporu gości w końcówce utrzymaliśmy prowadzenie do ostatniego gwizdka i nie daliśmy sobie wyrwać zwycięstwa.
Trzy punkty zostają w Nysie!